La Graciosa

Zbliżało się południe, kiedy dotarliśmy w końcu do Orzoli. O 12tej miał być prom - na ten udało nam się szczęśliwie zdążyć. Nie wiedzieliśmy tylko, czy starczy nam czasu, żeby wszystko obejrzeć, bo powrotny ostatni statek był już o godzinie 16tej. Ale pomyśleliśmy, że raz się żyje, najwyżej przyjedziemy tam raz jeszcze. Wsiedliśmy na statek [...]

Mirador del Rio

Tak więc.. minęliśmy Orzolę i skierowaliśmy się na Mirador. Droga pięła się spokojnie w górę i zakręcała raz w lewo, raz w prawo. Tak znaleźliśmy się gdzieś u szczytu jednego ze wzniesień, na wysokości ponad 400 m. n.p.m. Na parkingu powitała nas metalowa rzeźba ryby, oczywiście Made by Cesar
Sam mirador, czyli punkt widokowy [...]